STRZYGA

Strzygami mogli zostać ludzie, którzy urodzili się ze zrośniętymi brwiami, dwiema duszami, dwoma sercami i podwójnym szeregiem zębów, ten drugi był mało widoczny. Uważano również, że strzygą są noworodki, które urodził się z wykształconymi zębami, ale również starcy mówiący do siebie.

Strzygi ginęły zazwyczaj w młodym wieku, gdy jedna dusza odchodziła, druga żyła dalej i aby przetrwać musiała polować. Strzyga wysysała krew, wyżerała wnętrzności i latała pod postacią sowy po nocach. Zazwyczaj poza polowaniem chodziło o zemstę za krzywdy wyrządzone podczas pierwszego żywota. Strzygi nocami mogły wracać do swoich żyjących członków rodziny i do swoich domostw.

Żeby zapobiec przemianie człowieka w strzygę było chowano go twarzą do dołu, z przepaską na oczach itp.

Napotkaną strzygę należało trwale unieruchomić lub powstrzymać poprzez: wbicie gwoździ lub kołków w różne części ciała, włożenie krzemienia do ust po ekshumacji, wymierzenie policzka strzydze lewą ręką, pochowanie poza wsią, nocą, przywalając wielkim kamieniem, rozsypanie na krzyż maku w każdym kącie domu, włożenie do trumny drobnych przedmiotów, by strzygoń zajął się ich liczeniem.

Źródła:

Strzygoń/strzyga – Polska bajka ludowa. Słownik – red. Violetta Wróblewska. Pieśni, podania, baśnie, zwyczaje i przesądy ludu z Mazowsza czerskiego, Kornel Kozłowski. Dorota. Simonides, Folklor Górnego Śląska. Piotr Grochowski, Od strzygoni do wampirów energetycznych. Folklor jako system praktyk interpretacyjnych. Stanisław Ciszewski, Lud rolniczo-górniczy z okolic Sławkowa w powiecie okulskim. Jerzy Buczyński, Skarbnik, zmory, utopce i upiory: opowiadania ludowe z ziemi rybnickiej i wodzisławskiej. Jan Piotr Dekowski, Strzygi i topieluchy: opowiadania sieradzkie.

Reżyseria i współpraca: Rafał Łysak

Modelka: Aneta Jankowska

Charakteryzacja: Ola Tomaszewicz

Zdjęcia: Łukasz Wodziński, Fajny zakład fotograficzny

UTOPIEC

„W gniewie mogły robić wiry wodne, wylewy niszcząc pola uprawne i okoliczne domy, wchodzić w szkodę, moczyć stogi siana. Jednak z największą lubością topiły ludzi oraz bydło. Żywi dbali o zabiegi ochronne takie jak składanie ofiar z bydła i pokarmów w toni. […]Z wiarą w utopce wiązał się zakaz kąpieli do czasu Kupały. […]” – a teraz chyba zakaz kąpieli obowiązuje do św. Jana Chrzciciela, który powinien ochrzcić wodę?

tekst- PIJANA MORANA – BLOG SŁOWIAŃSKI