BABA CMENTARNA

Baba cmentarna jest odpowiedzą na najgłębsze słowiańskie lęki. Demony to głównie odpowiedź na lęk przed śmiercią lub powrotem zmarłych na ziemię. Baba zaś buszowała na cmentarzach, grzebiąc w grobach, rozrzucając kości i wciągając ludzi między mogiły, szczególnie po zmroku. Jako, że wiązała się z najgłębszym tabu, niestety mało o niej wiemy. Odznaczała się jednak ostrymi pazurami i zębami i były groźnie zarówno dla zmarłych jak i żyjących.

Reżyseria i współpraca: Rafał Łysak

Modelka: Agata Madejczyk-Brzozowska

Charakteryzacja: Ola Tomaszewicz

Strój: Slav Medieval Shop

Merytoryka i tekst: PijanaMorana – blog słowiański

Zdjęcia: Łukasz Wodziński, Fajny zakład fotograficzny

LICHO

Licho,demon którego nie trzeba szczególnie przedstawiać bo wiele powiedzonek z nim pozostało do dziś, „Licho wie”, „do Licha” itp. (znacie jakieś inne?) Podobno wyglądem przypominał wychudzoną kobietę lub małe zwierzątko. Małe zwierzątko robiło małe szkody, ale kobieta jak się przyczepiła do rodziny wyniszczała ją, zsyłając masę nieszczęść. Gdy dokonała swego dzieła szła dalej w poszukiwania nowych nieszczęśników. Podobno to jedyny demon, na którego nie było rady…

WIŁY

Wiły to siostry rusałek. Zamieszkiwały lasy, góry i okolice wód. Demony nie lubiące samotności, więc występowały w grupach. Najczęściej widywano je w postaci przepięknych dziewcząt, ale mogły się zmieniać między innymi w łabędzie. Były raczej przyjazne, pomagały rybakom w połowach. Ich kapryśna natura powodowała jednak, że mogły zabić samotnego, ciekawskiego wędrowca zatańcowując go na śmierć.W staropolskim wiła oznacza szaleństwo.